10 pomysłów na świąteczne zdjęcia

Dziś chcę Wam napisać kilka słów o świątecznej gorączce i jak nie dać się zwariować a przy tym zachować fajne wspomnienia. Wpis ten powstał dzięki Karinie z bloga Little Happiness, która prowadzi kurs Grudniownikowy – czyli w kreatywny sposób zapisywanie codzienności – grudniowej. Dlaczego? Bo to magiczny czas, po prostu :). No i Karina poprosiła mnie o napisanie kilku słów o fotografii. Cokolwiek zechcę. No i zechciałam :). Dzielę się więc i tutaj…

Grudzień to taki magiczny czas w roku, kiedy zewsząd otula nas nastrój świąt – w sklepach lecą kolędy, które nieświadomie nucimy pod nosem; na ulicach mnóstwo świątecznych dekoracji; prawie na każdym rogu choinka i przebrany Mikołaj.

No nie ma szans, żeby choć na chwilę zapomnieć o tym, że zbliżają się święta.

A co się z tym wiąże? mnóstwo obowiązków, prezentów do kupienia, pokojów do posprzątania, pierniczków do upieczenia… Jak nie dać się zwariować w tym wszystkim? Jak się cieszyć i sprawić, żeby ten czas był ciepły i radosny – i żebyśmy o nim na zawsze pamiętali?

Odpowiedź jest jedna: Zdjęcia!

Pomyślicie, że zwariowałam? 🙂 bo kto by miał jeszcze w tym wszystkim czas na robienie zdjęć…

Ale nie, nie zwariowałam – już za moment przedstawię Wam mój plan na grudzień.

No bo tak to jest, że każde święta są jedyne w swoim rodzaju – dla niektórych z Was być może są to pierwsze święta w „komplecie”, z nowym członkiem rodziny. Pierwsze święta, gdy cała duża rodzina usiądzie do stołu. Pierwsze święta na nowym mieszkaniu. Pierwsze święta, gdy dzieci samodzielnie upiekły ciasteczka. Tych „pierwszych” mogę wymieniać bez liku. Ale, co najważniejsze, o czym warto pamiętać – czas biegnie szybko i warto zatrzymać te „pierwsze” chwile na zawsze. Dlatego namawiam Was już teraz gorąco – róbcie zdjęcia! Udokumentujcie te święta! I niech codzienne chwycenie za aparat stanie się Waszą rutyną oraz odskocznią.

To jak? Podejmujecie wyzwanie? 🙂

Żeby było Wam łatwiej, mam dla Was 10 pomysłów i porad na świąteczne kadry.

1. Dokumentujcie codzienność.

Tak, tak – to ona będzie później przyprawiała Was o uśmiech na twarzy. Martwicie się o to, że w domu jest bałagan? Że jak tylko ogarniecie, to dzieci za moment przyniosą kolejną tonę zabawek na dopiero co posprzątane miejsce? Że obok kubka z zimną już kawą leży brudna pielucha? Znacie to? 🙂 Ja też. I wiecie co? Dzieci rosną szybko, zapomnimy o tym – a jeśli przestaniemy się przejmować bałaganem i zrobimy zdjęcie takiego świątecznego „rozgardiaszu” – to za kilka lat wspomnimy to z uśmiechem na ustach i w sercu.

img_2199

 

Zobaczcie – to moje córki, po spacerze, zmarznięte stopy trzeba ogrzać w misce z wodą.

 

 

 

img_0888

 

Tutaj jedno z grudniowych nudnych dni, które trzeba sobie urozmaicić – spójrzcie jak fantazyjnie jest wykorzystany łańcuch choinkowy 🙂

 

 

 

img_0446

 

Jeśli bałagan Wam straszny i jednak nie chcecie mieć zdjęć gdy jest „brudno” – nic prostszego – po prostu zacznijcie wspólnie sprzątać – przy okazji dzieci nauczą się domowych świątecznych porządków.

 

 

2. Stwórzcie nastrój w domu – czyli ozdoby

O tak, jak postawicie na szafce figurkę Świętego Mikołaja, powiesicie kilka gałązek z „choinki”, na szybie zrobicie fantazyjne wzory śniegiem w spray’u – będzie od razu jakby fajniej. A do tego – udokumentujcie to! Tak tak, zróbcie zdjęcia detalom, ozdobom – w końcu tak wygląda Wasze mieszkanie w tym roku – na święta :).

3. List do Mikołajaimg_0829

Na co dzieci czekają najbardziej? Na prezenty od Mikołaja :). Czy to małe, czy to duże, każdy chciałby dostać coś miłego. Zatem weźcie kartkę, kredki, długopisy, farby, naklejki – i napiszcie, narysujcie razem z dziećmi to, o czym marzycie. Ps. nie zapomnijcie tylko zrobić zdjęcia! 🙂

4. Magiczne Mikołajki – 6 grudnia

img_0846

 

Sprawcie, aby były niezapomniane. Powieście skarpetę na prezenty. Jak dzieci pójdą spać – wytnijcie z papieru ślad stopy, który wysypiecie mąką – tuż przy drzwiach albo oknie (w końcu święty Mikołaj zostawia ślady). Przygotujcie mleczko i ciastka dla Mikołaja, które oczywiście muszą zniknąć :). I nie zapomnijcie zrobić zdjęć. Żeby było łatwiej – jak jest ciemno – po prostu ozdóbcie lampkami 🙂 – dadzą one delikatne, nastrojowe światło. Flash w aparacie jest niepotrzebny

 

5. Wspólne pieczenie pierniczków.

img_1352O tak, to jest świetny sposób na wspólne spędzenie czasu, dające mnóstwo radości, zabawy. Jest to również świetna okazja do robienia zdjęć. Wspólne zagniatanie ciasta, ozdabianie, a może konkurs kto zrobi więcej pierniczków? Bawcie się dobrze!

I tu mała porada – uwaga, żeby mąka nie dostała się do aparatu. Dodatkowo – świetnie tu się sprawdzi tzw. Przed & Po – czyli klasyczne wyrabianie ciasta, a potem zdjęcie już upieczonych pierniczków – i zestawienie ich ze sobą.

Pamiętajcie – świetnie tu będą wyglądały zbliżenia – małe rączki wałkujące ciasto, przyciskające foremkę. Udekorowany pierniczek. Jeśli chcecie, całość możecie rozpocząć od zdjęcia przepisu, z którego korzystacie. Do dzieła!

6. Światło

img_2015

Pomysłów na wspólne chwile, które świetnie wychodzą na zdjęciach, jak widzicie jest mnóstwo. Teraz czas na wskazówkę fotograficzną. Mianowicie światło. Jak to zrobić, żeby zdjęcia były ładnie oświetlone? Przecież w grudniu szybko robi się ciemno, a nikt nie ma czasu na te wszystkie rzeczy w ciągu dnia, bo jest w pracy. Doskonale to rozumiem. Dlatego zachęcam Was, do tworzenia „nastroju” poprzez szukanie innych niż naturalne źródła światła. Zapalcie świeczki, zapalcie dodatkowe światełka. Lampki  na choince dadzą nam wspaniały bokeh – wystarczy odsunąć się od choinki (obiekt fotografowany), przysłonę w aparacie ustawić na wartość jak najmniejszą, ostrość łapiemy na naszego modela, a światełka w tle nam się pięknie rozmyją.

Źródłem światła może też być to padające z ekranów – np. komputera, telefonu, telewizora.

Zobaczcie, tutaj dziewczyny są „oświetlone” tylko światłem padającym z telewizora.

7. Odbicia

_mg_9395

 

Szukajcie ich – są wszędzie i wyglądają bardzo efektownie na zdjęciach! Czy to odbicie w witrynie sklepu zabawkowego – jak dziecko ogląda wymarzony prezent, czy to odbicie w szybie okiennej w domu – jak patrzycie na zewnątrz, czy śnieg pada; czy w końcu odbicie w bombce! Spróbujcie 🙂

 

 

8. Wyjdźcie na zewnątrz!

img_2108

Pokażcie, jaka jest pogoda w te święta. Może będziemy mieć szczęście i spadnie śnieg. Wspólne lepienie bałwana, bitwa na śnieżki, łapanie spadających śnieżynek językiem, czy też strzepywanie śniegu z drzewa… bądźcie tam – z aparatem oczywiście 🙂 i pamiętajcie – iso niskie, gdyż śnieg odbija światło; czas krótki – 1/500 do biegających dzieci, latających śnieżnych kulek i spadającego z drzewa śniegu będzie odpowiedni!

 

9. Choinka i świąteczny stół

Postanowiłam te dwie „rzeczy” umieścić razem, bo są one stałym elementem każdych świąt.

Ubieranie choinki u nas w domu jest zawsze wielkim wydarzeniem. Małe rączki wieszające bombki… W tym roku dodatkowo będzie pies – ciekawa jestem, czy będzie próbował „zjeść” ozdoby :). A jak już przy ozdobach jesteśmy – to koniecznie zróbcie trochę sami! łańcuch z papieru, pawie oczka, ususzcie pomarańczę, laska cynamonu do tego… – i detal wiszący na choince pięknie będzie wyglądał na zdjęciu! No i oczywiście nie zapomnijcie pobawić się w fotoreportera – i pokazać etapy ubierania choinki, a potem królową w pełnej krasie :).

_mg_8278

 

U nas najpierw z wielkiego pudła dziewczyny wygrzebują bombki – zupełnie nie przeszkadza mi słaba jakość tego zdjęcia. Jest ono wygrzebane z domowego archiwum i jest po prostu cenną pamiątką <3

 

 

 

_mg_8315

 

Potem, gdy choinka jest ubrana, obie wyciągają wielkie torby prezentowe schowane w szafce i bawią się w… prezenty! Tutaj Julka jest obrażona, bo chciała być jedynym gwiazdkowym prezentem pod choinką, ale – nie udało się, druga modelinka się wtryniła 🙂

img_1878

 

 

Na koniec koniecznie zróbcie zdjęcie choinki – możecie również całą rodziną zrobić sobie zdjęcie z królową zimy – może stanie się to Waszą tradycją i co roku będziecie powtarzać takie zdjęcie? Tu świetnie się sprawdzi samowyzwalacz. I pamiętajcie, jeśli macie miejsce, to nie siadajcie pod samą choinką. Niech ona będzie tylko Waszym tłem, odsuńcie się od niej. Zapalcie lampki, przysłona wyższa (f4.5 minimum), usiądźcie w jednej linii (rzędzie) i ustawcie ręcznie ostrość na Was. Dzięki temu powinniście otrzymać ładny bokeh. Oczywiście aby bokeh się udał konieczna jest zachowana odległość od choinki ze światełkami oraz aparatu od modeli.  Tutaj również dwa zdjęcia z bokehem w tle – może Was zainspirują – próbujcie!

_mg_8601 _mg_8844

_mg_8603
No i stół świąteczny, nie możemy o nim zapomnieć.  Moje córki rok temu z zapałem czyściły sztućce i je rozkładały… cudne wspomnienie! Udokumentujcie to! 🙂

 

 

 

10. Domowe mini-studio

img_0549No a na koniec wisienka na torcie :). Czyli – zróbcie sobie sesję świąteczną w domowym zaciszu :). Nie trzeba mieć do tgo 100 metrowego studia. Serio! Wystarczy Wasze mieszkanie. Nie macie tła fotograficznego? Nie szkodzi – zastąpcie je wyprasowanym prześcieradłem. Powieście je na szafie, ustawcie świąteczne gadżety i zróbcie sobie wspólne zdjęcie (od czego jest samowyzwalacz?). Możecie też pod firanką powiesić światełka i na takim tle zrobić zdjęcie – np przytulając miśka. Albo… Łóżko! Tak!!!! Nawet nie wiecie jakie cudne i nastrojowe zdjęcia wychodzą na łóżku :). Jasna narzuta, jasne poduchy, taca z ciastkami i mlekiem, fajne pidżamy i świąteczne skarpety… Ach :). Pamiętajcie, że jak chcecie, aby wszystkie osoby na zdjęciu były ostre, to ustawiacie przysłonę na wyższą wartość – przynajmniej 5.0. No i dobrze by było, aby były w miarę jednej linii :). A jak już zrobicie sobie, bądź Waszym dzieciom świąteczne zdjęcia, to potem zróbcie z nich foto-kartkę i wyślijcie przyjaciołom i rodzinie.

 

 

Mam nadzieję, że Was zainspirowałam.

To jak? Podejmujecie wyzwanie? Udokumentujcie Wasze święta! Poczujcie ich magię :).

I koniecznie podzielcie się efektami 🙂 – napiszcie jak Wam poszło robienie zdjęć, pokażcie Waszą świąteczną, grudniową codzienność. Czekam na Wasze zdjęcia tutaj lub na fb.

W razie pytań – serdecznie zapraszam.

Ola

 

5 comments

  1. Ola ile inspiracji u Ciebie!Mi się bardzo podobają zdjęcia w codziennych sytuacjach – podczas przygotowań,zabaw,dekoracji. Wolę je bardziej niż te pozowane. Takie dokumentowanie chwil wychodzi ciekawie,jest też dużo powodòw do śmiechu ☺Piękne są Twoje zdjęcia !☺

  2. Takie zdjęcia to świetna pamiątka :). Przy oglądaniu zaciera się wtedy wspomnienie bieganiny, a eksponujemy to, co w tym czasie najważniejsze!

    1. Och jak bardzo się cieszę, że nie tylko ja tak myślę :). Uwielbiam taki klimat zdjęć! Potem, oglądając album – wspominamy tak naprawdę fantastyczny czas i nie czujemy już tego napięcia i pośpiechu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.